Na krawędzi
Gdy stawiasz piąty dom i trzecią fabrykę
Czy zbierasz wózkiem złom sypiasz na chodniku
Czy zgadzasz się na układ braku zmian czy chcesz rewolucji
Jesteś tak z wyboru całkiem sam czy przez innych ludzi złych
Ryzyko takie samo jest
Prawdopodobne
Każdy z nas chce czy nie żyje na krawędzi
Każdy ma grób na dnie morza niepamięci
Każdy z nas chce czy nie tańczy nad przepaścią
Każdy ma tylko śmierć na wieczną własność
Czy wierzysz w pana chmur czy wyznajesz pieniądz
Czy pytasz niemy tłum kiedy cię doceni
Czy to co będzie znaczy tylko strach czy dodaje wiary
Widzisz się w galerii wielkich sław czy tylko chcesz się najeść raz
Rzucili o twą duszę już
Kto pierwszy wstanie
Każdy z nas chce czy nie żyje na krawędzi
Każdy ma grób na dnie morza niepamięci
Każdy z nas chce czy nie tańczy nad przepaścią
Każdy ma tylko śmierć na wieczną własność
Świeca się tli znaczy twe dni w szeregu lat paru
Dopóki ktoś nie domknie drzwi wleci wiatr
Każdy z nas chce czy nie żyje na krawędzi
Każdy ma grób na dnie morza niepamięci
Każdy z nas chce czy nie tańczy nad przepaścią
Każdy ma tylko śmierć na wieczną własność