Tato, tato
Tato tato gdzieś ty był
Tato tato z kim ty pił
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki się nie bały
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki dobrze spały
Tato tato gdzieś ty był (tato tato z kim ty pił)
Tato tato z kim ty pił
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki się nie bały
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki dobrze spały
Siedzi na okienku i patrzy i szuka
Czeka na tatusia miłego
Siedzi sobie dziewczę malutkie ładniutkie
Siedzi na okienku i czeka
A tu nic tutaj nic
Pośród czterech ścian pusty ślad
Tutaj wielkie nic
Kiedy jest ten czas kiedy szukać już ciebie nie mam nie
Siedzi na okienku i patrzy i szuka
Czeka na tatusia miłego
Siedzi sobie dziewczę malutkie ładniutkie
Siedzi na okienku i czeka
Tato tato gdzieś ty był (tato tato)
Tato tato z kim ty pił (tato tato)
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki się nie bały
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki dobrze spały
Tato tato gdzieś ty był (tato tato z kim ty pił)
Tato tato z kim ty pił
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki się nie bały
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki dobrze spały
Hej mama mówiła mi by radzić sobie wiesz
Uczucia chować tam gdzie nie sięgnie licho ich
Sama uczyła mnie bo jej nie uczył nikt
By silnym w życiu być i w rękach trzymać los
Tato tato gdzieś ty był (tato tato z kim ty pił)
Tato tato z kim ty pił
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki się nie bały
Bo ojcowie są od tego by dziewczynki dobrze spały
Siedzi na okienku i patrzy i szuka
Czeka na tatusia miłego
Siedzi sobie dziewczę malutkie ładniutkie
Siedzi na okienku i czeka